Nauczyciel też człowiek…

To ja, przedszkolak… wiele, wiele lat temu, w epoce dla was tak odległej jak jura, w której żyły dinozaury :), ale ja te czasy doskonale pamiętam i mam wiele wspomnień z tamtych lat!

Kocham zwierzęta, wszystkie, ale najbardziej koty i psy. Mój pierwszy kot miał na imię Mruczek, kolejne – by było prościej – Mruczek II, Mruczek III itd. Niedawno pożegnałam mojego ukochanego psa. Walczyłam o nią wiele tygodni, niestety pokonała ją nieuleczalna choroba. Miała 14 lat.
Moja ukochana Draco


Koty uratowane ze śmietnika – Misia: kocha spać gdzie popadnie,

a to,  przyjaciółka Draco – przyszła do nas bardzo chora, wyleczona – poczuła zew wolności. Zniknęła na jakiś czas, a kiedy wróciła sprawiła mi prezent imieninowy – cztery cudowne kocięta – które znalazły już domy!To jedno z nich.

Czasem fotografuję: kwiaty i  zwierzęta:

energetyczny, buddyjski kolor 🙂

żuczek,

kocham las, zbieram grzyby i uprawiam nordick walking.

Z tych podgrzybków będzie wigilijna zupa.

Kijki  to wspaniały relaks, polecam!

cdn…

zaciszewszkole

To co lubię!

2 myśli na temat “Nauczyciel też człowiek…

  1. Pani Doroto,
    Gratuluję pięknej strony biblioteki!
    Życzę nieustającej chęci rozwijania tego bloga 😉
    Z bibliotekarskim pozdrowieniem
    Iza

Komentarze są zamknięte.